Nie ma to jak tradycyjne metody! Proponuję spróbować esencji z ryżu Koshihikari, bo ma wysoką zawartość aminokwasów. Warto też dodać, że fermentacja sprawia, że składniki są bardziej przyswajalne dla naszej skóry. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że stosowanie tych kosmetyków to prawdziwa przyjemność i zmiana w pielęgnacji. 😊