Dzieci są szczególnie wrażliwe na promieniowanie UV, dlatego znalezienie odpowiedniego kremu przeciwsłonecznego to dla mnie priorytet. Już od kilku lat stosuję tylko mineralne formuły, bo mam wrażenie, że są dla moich maluchów bezpieczniejsze i nie podrażniają ich delikatnej skóry. Ostatnio jednak natknęłam się na mnóstwo opinii sprzecznych – jedni zachwalają różne marki, a inni twierdzą, że to tylko marketingowy chwyt. Jakie macie doświadczenia z mineralnymi kremami? Może polecicie jakieś konkretne produkty? Wiem, że są różnice w składzie, więc chętnie posłucham, co się sprawdza u was!