Zastanawiam się nad wykorzystaniem symbiozy mykoryzowej w mojej grządce z kukurydzą typu Glass Gem. Od kilku lat uprawiam tę odmianę i zauważyłem, że plony nie są tak imponujące, jak się spodziewałem. Słyszałem, że mykoryza może znacznie poprawić wchłanianie składników odżywczych przez rośliny, co w przypadku kukurydzy może być kluczowe. Czy ktoś z was miał doświadczenie z dodawaniem grzybów mikoryzowych do gleby? Jakie konkretne gatunki polecacie i w jaki sposób je aplikować? Chciałbym, aby moje zbiory były bardziej różnorodne i kolorowe!